
Newsy (645)
Newsy serwisu FCB24h.pl
Wczoraj miała miejsce gala Les Estrelles, która odbyła się w Starej Fabryce Estrella Damm i została zorganizowana przez FCF - Katalońską Federację Piłkarską. Nagrodzeni zostali Xavi i Guardiola.
Xavi Hernández otrzymał nagrodę dla najlepszego katalońskiego piłkarza roku 2011.
Josep Guardiola został wybrany najlepszym katalońskim trenerem roku 2011. Jednak sam szkoleniowiec nie mógł pojawić się na ceremonii. Nagrodę w jego imieniu odebrał Andoni Zubizarreta.
Oprócz nich nagrody otrzymali jeszcze zawodnik i trener Barcelony Alusport - Jordi Torras (najlepszy piłkarz futsalowy roku) oraz Marc Carmona (najlepszy trener drużyny futsalu).
Pozostałymi laureatami zostali Marta Torrejón (najlepsza piłkarka roku) z Espanyolu, Claudia Pons (najlepsza zawodniczka futsalu) oraz Ana Zardaín (najlepsza arbiter roku).
Na gali pojawiło sie jeszcze wiele nazwisk z klubu. Oprócz nagrodzonych można było jeszcze zobaczyć Josep María Bartomeu i Jordi Cardoner (wiceprezydentów), Toni Freixa (rzecznik klubu), Jordi Mestre (dyrektor ds. szkolenia młodzieży), Oscar Garcia (trener Juvenilu A) oraz Johan Cruyff (selekcjoner reprezentacji Katalonii).
Xavi często angażuje się w działania społeczne. Wczoraj oficjalnie został ambasadorem do spraw socjalnych „la Caixa”."To jest mój szczególny dzień” – powiedział Xavi, kiedy ogłoszono go ambasadorem. Nie krył swojej radości.
Xavi mówił, że popularność futbolu na całym globie jest tak duża, że jest on świetnym narzędziem do niesienia pomocy. Zawodnik Barcelony często angażuje się również w akcje charytatywne.
"Przez dłuższy okres miałem problemy z podjęciem tej decyzji, jednak prezydent "la Caixa" mnie przekonał. Uznałem że to genialny sposób niesienia pomocy. Czuję, że mogę się w tym sprawdzić." - dodał Xavi.
Isidre Faine'a, prezydent "la Caixa" odwdzięczył się piłkarzowi. "Xavi to osoba godna zaufania, pełna zaangażowania. Gdyby przyznawano złotą piłkę za działania społeczne, na pewno otrzymałby ją Xavi."
Na gali pojawili się także rodzice piłkarza Barcelony, Joaquim i Maria Merce. Obecny był także jeden z jego braci, Oscar. Xavi docenił obecność swoich bliskich. "Mam wspaniałą rodzinę. Rodzice wpoili mi bardzo ważne wartości. Bez moich bliskich byłoby mi bardzo trudno." - powiedział Xavi.
Puyol nie rozegrał tak wielu meczy w pierwszej jedenastce pod rząd od sezonu 2008/2009. Kapitan Blaugrany pojawił się w wyjściowym składzie w szesnastu z ostatnich osiemnastu meczy.
Zawodnik musiał pauzować przez pół roku, z powodu kontuzji kolana. Teraz jesteśmy świadkami wielkiego powrotu formy Puyola. Piłkarz z meczu na mecz coraz lepiej radzi sobie na boisku i znów jest jednym z kluczowych zawodników. Carles zagrał w ostatnich ośmiu meczach, począwszy od meczu z Realem Madryt(2-2) i skończywszy na niedzielnym pojedynku z Valencią (5-1).
Nie ma nic niezwykłego w tym, że Puyol rozpoczyna mecze w podstawowej jedenastce, aczkolwiek rzadko kiedy gra się całe 90 minut przez osiem meczy pod rząd. Jednak fakt, że kapitan Barcy może grać również na lewej obronie, czyli, że może też zastąpić Alvesa, często wykorzystuje Pep Guardiola. W ostatnich szesnastu meczach, w których grał Puyol, Barca odniosła jedenaście zwycięstw, pięć remisów i jedną porażkę.
Najwięcej meczów pod rząd w swojej karierze Puyol rozegrał na przełomie sezonów 07/08 i 08/09.
Zaliczył sześć ostatnich meczów pod wodzą Rjkaarda (Deportivo, Manchester United, Valencia, Real Madrid, Mallorca, Murcia) i sześć pierwszych już w erze Guardioli (Wisła, Wisła, Numancia, Racing, Sporting Gijón, Sporting Lizbona). Razem dwanaście meczy. Czy uda mu się to powtórzyć?
Zdjęcia: KLIK
Po meczu z Valencią Josep Guardiola dał swoim podopiecznym dwa dni wolnego. Każdy wiec wyjechał gdzie chce i czas spędza jak woli.
Dani Alves już wcześniej dostał kilka dni wolnego. Meczu z Valencią nie oglądał z trybun ponieważ dostał na to pozwolenie od klubu, a grać nie mógł z powodu kartek.
Brazylijczyk spędził pięć dni w Granadzie wraz z kierownikiem ds. marketingu i reklamy klubu Granada CF - Álvaro Pérezem. Piłkarz chodził po ulicach miasta rozdawał autografy i fotografował się z kibicami.
Dani wziął udział także w koncercie piosenkarki Indii Martínez i zwiedził najciekawsze zakątki miasta.
Cesc Fàbregas wyleciał na dwa dni do Londynu na spotkanie z przyjaciółmi z klubu. Pierwszy dzień spędził z przyjacielem - Tomasem Rosickym.
Szkoleniowiec juniorów z drużyny Juvenil A zdecydował się opuścić FC Barcelonę po tym sezonie, zaś szkoleniowiec rezerw zostanie z Barcą na kolejny rok.
Òscar Garcia uważany jest za następcę Guardioli. Jest niezwykle ceniony w klubie. Miał on objąć Barcelonę A po odejściu Luisa Enrique, jednak klub postawił na Eusebio.
Trener Juvenilu A jest bardzo ambitnym i dobrym szkoleniowcem, dlatego na oferty z innych klubów nie narzeka i zdecydował się poszukać nowych wyzwań w innych klubach.
Hiszpan ma oferty między innymi z Szachtara Donieck. Sam jednak mówi że ma jeszcze propozycje z klubów, które grają w Lidze Mistrzów.
Natomiast Eusebio Sacristán postanowił trenować w kolejnym sezonie dalej FC Barcelonę B.
Kiedy rok temu podpisywał swój kontrakt, miał w nim zapisaną opcje przedłużenia go o kolejny rok. Taką właśnie propozycje złożyły mu władze klubu i na nią właśnie przystał.
Teraz ze spokojem może myśleć i kontynuować swoja wizję składu i swój projekt.
Za nami 23 kolejka hiszpańskiej Primera Division. FC Barcelona grała na Camp Nou z Valencią. Mecz zakończył się wygraną gospodarzy w stosunku 5-1. Poniżej prezentujemy statystyki tej kolejki.
Następna kolejka:
Atletico - Barcelona
Betis - Getafe
Espanyol - Levante
Malaga - Saragossa
Osasuna - Granada
Racing - Sporting
Rayo - Real
Sociedad - Mallorca
Valencia - Sevilla
Villarreal - Bilbao
Poprzednia kolejka:
Saragossa - Betis 0:2
Barcelona - Valencia 5:1
Levante - Rayo 3:5
Mallorca - Villarreal 4:0
Sporting - Atletico 1:1
Bilbao - Malaga 3:0
Granada - Sociedad 4:1
Sevilla - Osasuna 2:0
Real - Racing 4:0
Getafe - Espanyol 1:1
Ilość meczy: 10
Wygrane mecze gospodarzy: 6
Wygrane mecze gości: 2
Mecze remisowe: 2
Bramki gospodarzy: 27
Bramki gości: 11
Łącznie bramek: 38
Punkty gospodarzy: 20
Punkty gości: 8
Najwięcej bramek: Levante - Rayo 3:5
Najmniej bramek: Getafe - Espanyol 1:1, Sevilla - Osasuna 2:0, Sporting - Atletico 1:1, Saragossa - Betis 0:2
Tabela:
| 1. | Real M. | 23 | 61 | 79 - 21 |
| 2. | Barcelona | 23 | 51 | 68 - 17 |
| 3. | Valencia | 23 | 40 | 36 - 27 |
| 4. | Bilbao | 23 | 33 | 37 - 30 |
| 5. | Espanyol | 23 | 33 | 26 - 27 |
| 6. | Atletico | 23 | 32 | 32 - 28 |
| 7. | Levante | 23 | 32 | 32 - 34 |
| 8. | Rayo | 23 | 31 | 32 - 35 |
| 9. | Malaga | 23 | 31 | 28 - 35 |
| 10. | Osasuna | 23 | 31 | 26 - 37 |
| 11. | Sevilla | 23 | 29 | 24 - 26 |
| 12. | Betis | 23 | 29 | 27 - 31 |
| 13. | Mallorca | 23 | 28 | 23 - 28 |
| 14. | Getafe | 23 | 28 | 23 - 30 |
| 15. | Granada | 23 | 28 | 21 - 32 |
| 16. | Sociedad | 23 | 27 | 26 - 34 |
| 17. | Villarreal | 23 | 26 | 23 - 34 |
| 18. | Racing | 23 | 23 | 18 - 30 |
| 19. | Sporting | 23 | 20 | 21 - 44 |
| 20. | Saragossa | 23 | 15 | 18 - 40 |
Tabela strzelców:
| C. Ronaldo | Real M. | 28 |
| L. Messi | Barcelona | 27 |
| R. Falcao | Atletico | 14 |
| G. Higuain | Real M. | 14 |
| K. Benzema | Real M. | 13 |
W niedzielę Barcelona pokonała Valencię na własnym stadionie aż 5-1. Udało się nie powiększyć dziesięciopunktowej straty do Realu Madryt. Mecz ten był szczególnie ważny dla Leo Messiego.
W tym meczu Messi zaliczył swój dwusetny występ w Primera Division. Najlepszy zawodnik na świecie we wszystkich swoich występach strzelił 146 goli, czym pobił rekord Cesara Rodrigueza. Legendarny zawodnik Barcy w 200 meczach strzelił 140 goli.
Wczorajszą rocznicę Messi uczcił szczególnie. Aż 4 razy trafił do bramki Valenci, zaliczając przy tym piątego hat tricka w sezonie.
Zawodnik Blaugrany jest bardzo bliski bicia kolejnych klubowych rekordów. Najwięcej goli w La Lidze w historii strzelił zawodnik Athletic Bilbao, Telmo Zarra (251), więc patrząc na to, że Messi zapewne dużo czasu spędzi jeszcze na murawie, ma ogromne szanse na zdobycie większej ilości bramek.
Zapraszamy do oglądania zdjęć z meczu FC Barcelona - Valencia CF. Dodatkowo mamy dla Was przygotowany jeszcze bonus w postaci innych zdjęć.
Zdjęcia z meczu:
Zdjęcia z FCBarcelona.cat: KLIK
Zdjęcia z MundoDeportivo.es: KLIK
Zdjęcia z Sport.es: KLIK
A dzisiejszym bonusem są zdjęcia z przedmeczowego treningu oraz meczu finałowego Pucharu Króla w Koszykówce.
Przedmeczowy trening: KLIK
Regal FCB - Reial Madryti: KLIK, KLIK
Kolejna porażka Regal Barcelony. Nie jest to jednak zwykła porażka, to porażka która bardzo boli kibiców. Bowiem po raz drugi w tym sezonie koszykarze przegrali z Realem Madryt.
Pierwszy pojedynek z koszykarzami z Madrytu odbył się w ramach ligowych. Wówczas Blaugrana przegrała i teraz w wielkim finale Pucharu Króla miała się odegrać.
Nic jednak z tego nie wyszło. Regal Barcelona była zdecydowanie gorsza i poległa z Królewskimi aż 74-91.
Seniorska ekipa koszykarska niestety poległa i nie dała powodów do zadowolenia kibicom. Ciekawostką, która może ich pocieszyć to fakt, iż juniorzy wygrali z Królewskimi w kosza 83-78 w ramach minipucharu.
Barça Regal - Real Madryt 74:91
Barça Regal (17+16+23+18): Huertas (2), Mickeal (10), Eidson (5), Lorbek (15), Ndong (19) (pierwsza piątka), Sada, Vázquez (2), Navarro (16), Wallace, Ingles, Rabaseda (5).
Reeal Madryt (22+20+23+26): Llull (23), Suárez (9), Singler (4), Mirotic (9), Tomic (2) (pierwsza piątka), Begic (10), Carroll (22), Pocius (6), Reyes (2), Sergio Rodríguez (2), Velickovic (2), Sanz.
FC Barcelona na własnym stadionie po prostu znokautowała trzecią w ligowej tabeli Valencię aż 5-1. Mimo tego iż wiele akcji nie zostało dobrze wykończonych przez zawodników, swoje robił zawsze Leo Messi, który w tym spotkaniu zaliczył karetę! Bądź jak się to mówi w Hiszpanii - Pokera.
Blaugrana zaczęła jak zawsze czyli pressing i utrzymywanie się przy piłce. Jednak na początku do głosu zaczęła dochodzić Valencia, która szybko, bo już w dziewiątej minucie meczu strzeliła bramkę! Dośrodkowanie Feghouliego wykorzystał wybiegający zza pleców Montoy'i i Pique Pablo Piatti.
W 22 minucie pojedynku wreszcie stan meczu wyrównali gospodarze. Akcje skrzydłem poprowadził Pedro, który minął obrońców i podał piłkę wzdłuż pola karnego do jego środka, tam akcje wykończył Leo Messi.
Cztery minuty potem pięknym rajdem popisał się Leo, który minął kilku rywali i zatrzymał się na ostatnim, który go zablokował. Podobne rajdy mijając kilku zawodników na raz robili jeszcze tacy piłkarze jak Cesc Fabregas czy Andres Iniesta. Leo i Cesc trafiali nawet w poprzeczki, a Andres pięknym rogalem minimalnie chybił.
Na druga bramkę i wyjście na prowadzenie Dumy Katalonii nie musieliśmy długo czekać. Kolejna piękna akcja Iniesty, który podał do Abidala. Francuz odegrał do Messiego, który po raz drugi umieścił piłkę w siatce.
Do przerwy zatem górą była Barcelona która pokazała się z nieco lepszej strony niż goście. No ale co tu się dziwić, przy tak wspaniałej publiczności i na własnym boisku trzeba wygrywać. Jednak wygrywając tylko domowe mecze, ligi wygrać nie można.
53 minuta to nieuznany gol Pedro, którego idealnie w tempo obsłużył Iniesta. Bramka jednak zdobyta ze spalonego i nieuznana.
Na trzecią bramkę w meczu musieliśmy czekać aż do 76 minuty. Wreszcie kolejny gol i mecz chyba rozstrzygnięty. Hat-trick Leo Messiego! Argentyńczyk w cudowny sposób uczcił swój dwusetny występ w lidze. Po strzale Montoy'i i wybiciu bramkarza, Leo dobija piłkę do bramki.
Dziesięć minut później wielki geniusz Argentyńskiego gwiazdora daje o sobie znać. Kolejna bramka, już czwarta! Prostopadła piłka i charakterystyczne lobnięcie bramkarza gości.
W 87 minucie na boisko wszedł nasz generał - wielki Xavi Hernandez. Zanotował perfekcyjne wejście w mecz i w 90 minucie ustalił wynik spotkania na 5-1.
Mecz ozdabiały idealne podania prostopadłe, strzały, gole, rajdy oraz triki zawodników. Kapitalne spotkanie rozegrali mimo nie strzelenia gola Iniesta i Fabregas. Na słowa pochwały zasługują także Alexis, Pedro i Montoya. Jednak słowa gratulacji kierowane są przede wszystkim do Leo Messiego, który ma na swoim koncie w lidze już 28 bramek.
FC Barcelona 5-1 Valencia CF
Barcelona:
Valdes - Montoya, Pique, Puyol, Abidal; Busquets, Iniesta (87' Xavi), Fabregas (75' Thiago); Pedro (62' Tello), Alexis, Messi
Valencia:
Alves - Miguel (26' Ricardo Costa), Rami, V. Ruiz, Mathieu; Albelda, T. Costa, Feghouli, Jonas, Piatti (65' Alba); Soldado
Arbiter:
Turienzo Alvarez
Bramki:
0-1 Piatti (9')
1-1 Messi (22')
2-1 Messi (27')
3-1 Messi (76')
4-1 Messi (85')
5-1 Xavi (90')

























