Wygraną z Al-Saad w półfinale Klubowych Mistrzostw Świata Barcelona okupiła aż dwiema kontuzjami. Jedna lekka, zaś druga poważna. Największego pecha miał David Villa, który skończył już sezon. O wiele więcej szczęścia miał Alexis.
W 35 minucie meczu David Villa doznał koszmarnej kontuzji. Jest to złamanie kości piszczelowej. Oznacza to tylko jedno - to koniec sezonu dla El Guaje. Rehabilitacja może potrwać nawet do sześciu miesięcy.
Za Hiszpana na boisku zameldował się Alexis Sanchez. Jednak ten po pół godzinie gry musiał także zejść z boiska. Chilijczyk narzekał na ból mięśni. Jednak po badaniach lekarze stwierdzili, że nie jest to poważna kontuzja i czeka go tylko kilkudniowy rozłam z piłką.
Kontuzja Villi: KLIK
686868686868
Koszmarna kontuzja Villi!
Dodaj komentarz
Upewnij się że wpisałeś (*) wymagane informacje we wskazanym miejscu.
Podstawowe używanie kodu HTML jest dozwolone.






















