Duma Katalonii pokonała Valencię w drugim półfinałowym meczu i awansowała do finału, w którym spotka się z Athletic Bilbao. W pierwszym meczu pomiędzy tymi zespołami padł remis 1-1.
W dzisiejszym meczu na Camp Nou Barca wygrała 2-0 po bramkach Fabregasa oraz Xaviego. Mecz był koncertem nieskuteczności Valencii oraz również Barcelony.
W finale na Barcelonę czekaj już Bilbao, które pokonało we wtorek trzecioligowe Mirandes 6-2, a w dwumeczu 8-3.
Tradycyjnie zaczynamy od składów
Valencia: Alves - Miguel, Rami, V. Ruiz, Mathieu - Albelda, Ever - Feghouli, Jonas, J.Alba - Soldado
Barcelona: Pinto - Puyol, Pique, Mascherano, Abidal - Fabregas, Xavi, Thiago - Alexis, Messi, Cuenca.
Na ławce znaleźli się m.in. Iniesta oraz Dani Alves
Pierwsze 15 minut dla Valencii, ale to nie jest żadna rewelacja. Barca zazwyczaj zaczyna mecz bardzo spokojnie często bez żadnej dogodnej sytuacji.
Nadeszła tylko 16 minuta i mieliśmy już 1-0 dla FC Barcelony !!!
Fabregas otrzymał znakomite podanie od Messiego z głębi pola. Wyprzedził obrońców niczym rasowy sprinter i miękkim strzałem z kąta pokonał bez problemów bramkarza. Pomocnik Barcelony przypomniał wreszcie o sobie, ponieważ w ostatnich meczach nie błyskał formą.
ZOBACZ GOLA NA 1-0
W 18 minucie koncert błędów obrony Valencii. Najpierw Ramy podał piłkę do Messiego, ten popędził i strzelił w bramkarza. Dobijał Fabregas, ale nie trafił w bramkę
Obrońcy gości byli bardzo zagubieni w dzisiejszym meczu, ale napastnicy Barcelony nie potrafili wykorzystać ich błędów.
W 37 minucie Fabregas ograł czterech obrońców i zdołał oddać strzał, lecz niestety w bramkarza.
Do przerwy utrzymał się wynik 1-0. Mimo iż Valencia na początku meczu mogła objąć prowadzenie, to powinna przegrywać wyżej po strasznych błędach obrońców.
Valencia rozpoczęła drugą połowę, podobnie jak pierwszą, bardzo ofensywnie.
W 47 minucie chyba najlepsza akcja Valencii. Strzelał Jordi Alba, ale jego uderzenie fenomenalnie obronił Pinto. Po chwili strzał głową oddał kolejny zawodnik gości, ale znowu Pinto na posterunku !
W 55 i 56 minucie dwie fenomenalne akcje Messiego, ale brakowało szczęścia i wykończenia akcji Argentyńczykowi.
W 60 minucie Aduriz podciął piłkę nad bramkarzem, ale w ostatniej chwili piłkę wybił głową Mascherano, a mógł być gol na remis i dogrywkę.
W 64 minucie znowu Messi. Tym razem ograł dwóch obrońców, ale z sytuacji sam na sam zwycięsko wyszedł Diego Alves.
77 minuta i druga żółta, czyli czerwona kartka dla Feghouliego za uderzenie Puyola w twarz.
W 81 minucie FC Barcelona wreszcie miała więcej miejsca i zdobyła gola na 2-0. Akcję rozpoczął Alexis, który przytrzymał piłkę w polu karnym odegrał do Fabregasa, a ten do Xaviego. Xavi bez zastanowienia huknął z ok. 10 metrów i piłka musiała wpaść do bramki.
ZOBACZ GOLA NA 2-0
Jeżeli chodzi o zmiany to Pep Guardiola zaczekał na końcowe momenty meczu. Tello zmienił Cuence, Alves zmienił Alexisa, a za Fabregasa pojawił się długo oczekiwany Iniesta.
Mecz zakończył się ostatecznie zwycięstwem Barcelony 2-0. Barca była zdecydowanie lepsza i zasłużyła na wygraną. W dwumeczu Duma Katalonii pokonała Valencię 3-1 (pierwszy mecz 1-1)
W finale, który być może zostanie rozegrany na Santiago Bernabeu w maju, Barca spotka się z Bilabo, którego nie można lekceważyć, lecz bardzo fajnie byłoby zobaczyć FC Barcelonę wznoszącą puchar na stadionie odwiecznego rywala !
W następnym meczu Barca zagra z Osasuną na wyjeździe w sobotę o 20:00. Zapraszamy na transmisję na naszą stronę !!!






















