Iniesta pamięta o Jarque
Andres Iniesta nadal pamięta o swoim zmarłym przyjacielu - byłym piłkarzu-Danielu Jarque.
Za pomocą portali społecznościowych takich jak Facebook czy Twitter Andres umieścił taki wpis:
"Już dwa lata minęły od śmierci mojego przyjaciela. Tyle wspomnień... Przesyłam wielkie buziaki dla rodziny i wszystkich z Espanyolu!"
Przypomnę, że Dani zmarł w roku 2009 na zawał serca. Był wielkim piłkarzem i kapitanem rywala zza miedzy.
Wideo na dziś: Supercopa Trailer
Czy wy też nie możecie doczekać się już dwumeczu o Superpuchar Hiszpanii ?? Mamy więc na dzisiaj wideo które świetnie zapowiada nam te spotkania. Pokazane są w nim gole dla Barcy i Realu w poprzednich klasykach, niewykorzystane akcje, kontrowersje oraz niekończące się faule, które niestety trochę popsuły nam widowisko.
A jak będzie tym razem ?? Pierwszy mecz już w tą niedzielę o 22:00 na FCB24h.pl TV, które można oglądać na naszej stronie !!! zapraszamy !!!
Zobacz zapowiedź tegorocznego meczu o Superpuchar Hiszpanii:
A oto dodatek. Mój jeden z ulubionych filmików, który świetnie odpowiada na pytanie Mourinho „Por Que ?”
Koniec Sagi!!! Cesc Blaugrana!!!
To była chyba najdłuższa saga pod tytułem sprowadzić Fabregasa, zdecydowanie najdłuższa opera mydlana z Fabregasem w roli głównej. Wreszcie wszystko się skończyło! Mimo iż Arsenal zwleka z oficjalnym potwierdzeniem informacji, nie ma powodu do obaw, spokojnie można powiedzieć CESC BLAUGRANA!
24-latek spakował swoje rzeczy i dziś już wylądował w Barcelonie na lotnisku El Prat. Teraz czeka na badania medyczne oraz prezentacje, która odbędzie się w poniedziałek.
Najprawdopodobniej Hiszpan poleci z zespołem do Madrytu na Superpuchar, jednak nie wystąpi w nim na pewno.
Cesc podpisze już jutro pięcioletni kontrakt. Transfer wyniósł 35 miliony euro plus 6 milionów euro zmiennych. Warto dodać, ze sam zawodnik dołożył 5 milionów.
W ciągi kilku najbliższych godzin transfer zostanie ogłoszony. Londyńczycy zwlekają z tym bardzo ponieważ nie podobają się sternikom klubu wypowiedzi graczy Barcelony an Twitterze, w których witają Cesca.
Zatem śmiało można powiedzieć to samo co Valdes, Puyol czy Pique: Witaj w domu chłopie!!!
Walkę o Superpuchar czas zacząć!!!
Sezon oficjalnie czas zacząć! Już dziś o godzinie 22:00 odbędzie się pierwszy mecz FC Barcelony. Pierwszy mecz w sezonie i to jaki mecz! Mecz na Bernabeu przeciwko Realowi Madryt! Bezie to pierwsze spotkanie w ramach Superpucharu Hiszpanii.
Czas odmienić historię, piszą katalońskie gazety. Blaugrana pięć razy grała w Superpucharze z Realem i ani razu nie wygrała. Być może wreszcie w tym tygodniu, a dokładnie w środę uda się złamać klątwę. Dziś należy jedynie dostawić do tego cegiełkę.
Real jak mawia sam szkoleniowiec "jest gotowy na Barcelonę", piłkarze zapowiadają wielka walkę. Tak samo jednak jest w obozie Blaugrana, gdzie możemy wyczytać takie same wypowiedzi.
Real na pewno imponował formą w presezonie. Wygrał bowiem wszystkie swoje mecze. Duma Katalonii spisywała się zaś w kratkę.
Królewscy wzmocnili się takimi zawodnikami jak Coentrão, Şahin czy Altintop. Do Barcy zaś trafili Thiago, Fontas z Barcy B oraz Fabregas i Alexis.
Zarówno Mourinho jak i Guardiola będą mieli do dyspozycji najlepszy skład. Nie ma bowiem kontuzjowanych piłkarzy w obu ekipach.
Na koniec może jeszcze kilka słów o typach bukmacherskich na ten pojedynek. Za każdą złotówkę postawioną można wygrać 2.40 zł, zaś stawiając na Blaugranę 2.65 zł. Stawiając na remis kwota wynosi 3.25 zł.
Kadra Realu:
Bramkarze: Casillas, Adán, Jesús;
Obrońcy: Carvalho, Pepe, Marcelo, Coentrão, Varane, Arbeloa, Albiol, Sergio Ramos;
Pomocnicy: Khedira, Xabi Alonso, Callejón, Di María, Özil, Kaká;
Napastnicy: Cristiano Ronaldo, Benzema, Higuaín
Kadra Barcelony:
Valdés, Pinto, Messi, Thiago, Piqué, Puyol, Alves, Xavi, Villa, Iniesta, Alexis, Mascherano, Keita, Sergio, Pedro, Adriano, Abidal, Maxwell, Fontás, Afellay, Montoya, Dos Santos, Muniesa.
Dokończyć zaczęte dzieło......
Już dziś o godzinie 23:00 FC Barcelona na własnym obiekcie podejmować będzie Real Madryt. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach drugiego meczu o Superpuchar Hiszpanii. Pierwszy pojedynek między tymi ekipami zakończył się remisem 2-2, co faworyzuje gospodarzy dzisiejszego meczu.
W historii meczy z Realem o Superpuchar Hiszpanii dokładnie widać, ze nigdy jeszcze nie udało się wygrać Blaugranie, czterokrotnie górą byli piłkarze ze stolicy. Czas wreszcie zmienić historię!
6 lat i 2 miesiące. Tyle czasu tak fantastyczny piłkarz jak Cesc Fabregas czeka na swoje kolejne trofeum. Przez tak długi okres czasu nie wygrał żadnego pucharu. Czas wreszcie to zmienić!
Ostatnie mecze w świątyni Camp Nou z Realem miały wyniki 2:0, 1:0, 5:0, 1:1. Dziś każdy z nich daje wygraną w Superpucharze. Wystarczy nawet bezbramkowy remis.
Łatwo na pewno nie będzie. Real na własnym stadionie zaczął mecz od ataków na bramkę Valdesa. Jak będzie teraz?
Zaglądając jeszcze na biurka bukmacherów, w odróżnieniu od pierwszego meczu, faworytem są oczywiście gospodarze. Za złotówkę postawioną na Barce można wygrać 1.85 zł, zaś na Real aż 3.70. Remis płatny jest na 3.30zł.
Czekamy zatem na debiut Cesca oraz na pierwszy oficjalny puchar w tym sezonie!
SPOTKANIE O GODZINIE 23:00 NA NASZEJ STRONIE PO POLSKU W BARDZO DOBREJ JAKOŚCI. SERDECZNIE ZAPRASZAMY! KLIK
Messi de Oro !! Pierwszy puchar !!
Wygląda na to, że piłkarze Realu słabo odrobili lekcje na temat Barcelony. Co prawda grali teraz o ponad 100% lepiej niż w poprzednim sezonie, ale chyba przegapili temat o Leo Messim. W dzisiejszym meczu to właśnie Argentyńczyk w pewien sposób upokorzył Real zdobywając dwie piękne i cenne bramki.
- · Skład gospodarzy - Valdés; Alves, Piqué, Mascherano, Abidal; Busquets, Xavi, Iniesta; Messi, Villa, Pedro. Rezerwowi: Pinto, Fontàs, Adriano, Keita, Cesc Fabregas, Thiago, Alexis Sanchez.
- Skład gości z Madrytu - Casillas; Ramos, Pepe, Carvalho, Coentrão, Alonso, Khedira, Di María, Özil, Ronaldo, Benzema. Rezerwowi: Marcelo, Adán, Albiol, Arbeloa, Callejón, Kaká, Higuaín.
Real rozpoczął to spotkanie mocnym pressingiem na połowie Barcy, podobnie jak w pierwszym spotkaniu.
Jednak gdy wydawało się, że powtórzy się sytuacja z Madrytu, gdy to Królewscy strzelili pierwszego gola, to Barca objęła prowadzenie.
Leo Messi odnalazł w środku pola nie pilnowanego Andresa Inieste, podał mu, a ten umieścił piłkę w bramce, lobując przy tym pięknie Casillasa.
Radość nie trwała zbyt długo. W 20 minucie po zamieszaniu piłkę umieścił w bramce Ronaldo lub Ramos. Mogło się wydawać, że w tej sytuacji piłkarz w białym stroju (fuj) był na spalonym. Jednak to arbiter jak zawsze ma racje ( i oczywiście sędziuje na niekorzyść Reau).
Gdy Real myślał już o przerwie ( musieli się rozmarzyć, lecz nie mam pojęcia co oni robią w szatni przez 15 minut) Barca zdobyła drugą bramkę. Leo Messi kolejny raz błysnął geniuszem. Kreatorem był Gerard Pique, który po rzucie rożnym przejął w polu karnym piłkę i piętką zagrał ją do Messiego. A ten już wiedział co zrobić z piłką, podcinając ją nad Casillasem.
Druga połowa to już raczej dominacja Barcelony, choć komentator TVP (nie Darek, tylko chyba Mirek) ciągle twierdził że Real dominuje, to ja się z nim nie zgodzę. Mecz przypominał raczej poprzedni Grand Derbi, pełne brutalności i kłótni piłkarzy. My nie chcemy oglądać takiego futbolu, ale dlaczego oglądamy taki futbol tylko w meczach z Realem ?? ( Oglądałem wszystkie mecze Barcy i tylko Grand Derbi tak wyglądają)
Gdy wydawało się już, że zmierzamy do końca, to rozmarzyli się piłkarze Barcelony, którzy oczekiwali wejścia Cesca Fabregasa.
Z rzutu rożnego dośrodkowywał Kaka (znacie go jeszcze ??) - wydawało się, że sytuację wyjaśnił Abidal, ale po zgraniu piłki przez Pepe trafiła ona pod nogi Benzemy i ten płaskim strzałem nie dał szans Valdesowi.
Real po tej sytuacji jakby przestał atakować i czekał na dogrywkę. Może chcieli pokonać Barcę tak jak w Pucharze Hiszpanii, czyli po dogrywce.
Tymczasem 88 Minuta i 3-2 !!!!!!!!!! i Kto ??????????? Messi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dwoma, może trzema podaniami rozklepali obronę Realu piłkarze Barcelony przed polem karnym ( w tym uczestniczył Fabregas) ,piłkę z prawego skrzydła dośrodkował Adriano, a strzałem z woleja Casillasowi nie dał szans Messi.
W 94 minucie w ogóle bez sensu i oczywiście „na koniec kariery” Marcelo (czyt. Mono Mono) sfaulował Cesca Fabregasa. Piłkarz Realu otrzymał oczywiście czerwoną kartkę, ale nie mogło przejść to obojętnie. Na boisko wybieli wszyscy rezerwowi, i stworzyła się jedna wielka rozróba. Czerwoną kartkę jak zawszę obejrzał Pinto (rezerwowy) oraz Mesut Oezil, który również siedział już na ławie i jak wielu twierdzi jest on bardzo grzecznym i uczciwym piłkarzem.
A Mourinho znowu "szalał", a co takiego robił, na pewno o tym jeszcze przeczytacie !!!
Mecz zakończył się minutę później, gdy piłkarz FCB wybił piłkę w niebo.
Barca ostatecznie pokonała Real 3-2 (w dwumeczu 5-4) i wygrała Superpuchar Hiszpanii. Duma Katalonii wygrała z Realem, tym razem mocniejszym, ale pokazała gościom ze stolicy kto nadal jest mistrzem i że przegrana w Pucharze Hiszpanii to mały wypadek przy pracy i raczej fuks. Jednak gratulację dla Królewskich, którzy strzelili tym razem 4 bramki i oddali więcej strzałów na bramkę Barcy niż dwa :]
Zdjęcia z meczu
Garść pomeczowych statystyk
Poniżej prezentujemy Wam kilka pomeczowych statystyk.
FC Barcelona 3-2 Real Madryt CF
Posiadanie piłki: 53% - 47%
Sytuacje bramkowe: 10 - 14
Strzały celne: 8 - 8
Strzały niecelne: 2 - 6
Rzuty wolne: 25 - 22
Rzuty rożne: 7 - 7
Spalone: 4 - 7
Wrzuty z autu: 19 - 23
Interwencje bramkarzy: 7 - 6
Auty bramkowe: 8 - 3
Faule: 18 - 18
Żółte kartki: 3 - 6
Czerwone kartki: 1 - 2
Żółte kartki: Xavi, Mascherano - Khedira, Pepe, Ronaldo, Ramos.
Czerwone kartki: Villa - Marcelo, Özil.
Składy:
FC Barcelona: Valdes - Alves, Mascherano, Pique, Abidal - Xavi, Busquets (Keita, 84'), Iniesta - Pedro (Fabregas, 82'), Messi, Villa (Adriano, 73').
Real Madryt: Casillas - Ramos, Pepe, Carvalho, Coentrao - Di Maria (Higuain, 65'), Khedira (Marcelo, 46'), Xabi Alonso, Özil (Kaka, 77'), Ronaldo - Benzema.
Bramki:
1:0 Andres Iniesta (15')
1:1 Cristiano Ronaldo (20')
2:1 Leo Messi (44')
2:2 Karim Benzema (82')
3:2 Leo Messi (88')
Asysty:
1:0 Leo Messi
1:1 Karim Benzema
2:1 Gerard Pique
3:2 Adriano
Informacje z raportu arbitra
Prasa ukazała informacje, które w pomeczowym protokole napisał arbiter meczu - Fernandez Borbalan. Są w nim jedynie informacje o czerwonych kartkach. Brakuje natomiast informacji o jakimkolwiek zachowaniu Jose Mournho. (Zachowanie Mou możesz zobacz TUTAJ).
"W 89 minucie czerwoną kartkę otrzymał Marcelo Vieira da Silva Junior (numer 12) za brutalny faul na przeciwniku."
"W 89 minucie David Villa (numer 7) dostał czerwoną kartkę za wejście na boisko z ławki rezerwowych, szarpanie za koszulkę przeciwnika i wyzwiska."
"Mesut Ozil (numer 10) został ukarany czerwoną kartką za wyzwiska oraz szarpanie rywali za koszulkę."
Casillas dzwonił z przeprosinami...
Iker Casillas próbował telefonicznie skontaktować się z Xavi Hernandezem i przeprosić go za incydenty, które miały miejsce podczas meczu. Hiszpan jednak nie odbierał telefonu.
W związku z nieudaną próbą połączenia się z Xavim, kapitan Realu zadzwonił do Puyola. Ten odebrał i zaczęła się rozmowa. Taką informacje podaje dziś TV3.
Puyol, Casillas i Xavi to wielcy przyjaciele. Jednak nie ukrywając prawdy ich stosunki mogły nieco się pogorszyć po ostatnich meczach.






















